Sklejanie rzepaku, czyli jak uratować wypracowany plon?

21 Cze, 2017 Paweł Talbierz Agroporady 0

Rzepaki ozime w większości kraju wyglądają w tym roku bardzo okazale. Stan zdrowotnościowy jest różny, jednak cechą podstawową, którą widać w porównaniu do poprzednich lat, to bardzo duża ilość wytworzonych łuszczyn. Ze względu na długotrwały okres kwitnienia, te owoce rzepaku nie powstają w tym samym czasie, przez co proces ich dojrzewania także nie jest równomierny. Zwiększa to ryzyko tzw. „osypywania się łuszczyn”, przed którym można się zabezpieczyć stosując sklejacze.

Kończąc okres dojrzewania łuszczyny otwierają się, co powoduje osypywanie nasion. Straty spowodowane tym procesem sięgają według wielu fachowych źródeł w łagodnej aurze pogodowej 5-15%, natomiast w niesprzyjających warunkach nawet 30%. Gdy jednak opóźni się zbiór w wyniku opadów – tracimy nawet do 90% plonu! Przez ostatnie dziesięć dni przed zbiorem rzepak kształtuje ok. 10-15% plonu, w tym czasie dzienne przyrosty plonu nasion sięgają 30-40 kg/ha.

Najwcześniej dojrzewające łuszczyny na pędzie głównym tworzące plon zasadniczy zaczynają pękać, a zawarte w nich nasiona osypują się. Zjawisko to spowodowane jest absorpcją wilgoci z deszczu i rosy, a następnie  ponownym wysychaniu pod wpływem słońca i wiatru. Wielokrotnie powtarzający się proces kurczenia i rozszerzania się łuszczyn powoduje ich przedwczesne pękanie i znaczne osypywanie się nasion. Często też zdarzają się sezony, gdy przed zbiorem rzepaku panuje zmienna pogoda, czyli na przemian jest deszczowo i słonecznie. Te naturalne procesy może powstrzymać elastyczna warstwa izolująca łuszczyny od wody, która jednocześnie musi być przepuszczalna dla gazów, aby łuszczyna mogła wydzielać parę wodną. Dzięki temu, proces dojrzewania nasion postępuje bardziej równomiernie, a wysychanie następuje w naturalny sposób. Właściwości te posiadają tzw. sklejacze, np. Brafil New. Po ich zastosowaniu  zmniejszamy ryzyko porastania nasion. Lateksowa, elastyczna powłoka może również ochronić łuszczyny, których woskowa powierzchnia została uszkodzona na skutek gradobicia.

Przykładem innowacyjnego produktu stworzonego z myślą o  efektywnym obniżeniu strat plonu rzepaku jest Brafil New. Zawiera on substancję aktywną w formie homopolimeru beta-pinenu, który to po zetknięciu z powierzchnią rośliny tworzy półprzepuszczalny lateks. Drogą do sukcesu jest zastosowanie go w odpowiednim czasie. Czas ten przypada w fazie dojrzałości technicznej rzepaku, czyli około 3 tygodnie przed zbiorem. Rzepak przeważnie dojrzewa nierównomiernie, dlatego najłatwiej rozpoznać ten okres wówczas, gdy łuszczyny zmieniają barwę z intensywnie zielonej na seledynową i zielono-żółtą pozostając nadal elastyczne. Plantatorom trudno jest uchwycić właściwy moment żółknięcia całej plantacji, dlatego należy obserwować najwcześniej dojrzewające na polu rośliny. Pojawiające się pierwsze żółknące łuszczyny są sygnałem do wykonania zabiegu. Innym dobrym sposobem oceny właściwego terminu zabiegu jest tzw. „test na zginanie”, który polega na tym, że zginamy łuszczynę  w kształt litery V. Wówczas owoc rzepaku  pozostaje elastyczny i daje się zginać, ale nie pęka lub lekko pęka, bez wyrzucania nasion. Zastosowanie sklejacza Brafil New jest szczególnie uzasadnione na gospodarstwach, gdzie zbioru rzepaku są opóźniane (ze względu na pogodę lub też celowo ze względu na zbiór innej rośliny), ponieważ zabezpieczają przed pękaniem i osypywaniem się nasion.

Jak działa Brafil New?

  • tworzy półprzepuszczalną powłokę, chroniąc przed wnikaniem wody opadowej
  • umożliwia oddawanie wody
  • zapewnia naturalne dojrzewanie wszystkich łuszczyn w łanie
  • zabezpiecza przed pękaniem łuszczyn i osypywaniem nasion

Brafil New można stosować w uprawach rzepaku ozimego, rzepaku jarego i grochu w dawce 0,5 l/ha oraz w uprawach zbóż (zabezpiecza przed porastaniem kłosów) w dawce 0,3-0,4 l/ha.

Brafil New zabezpiecza łuszczyny rzepaku przed pękaniem

Większym problemem jest zachwaszczenie wtórne w rzepaku oraz nadmierna rozbieżność w dojrzałości najstarszych łuszczyn w stosunku do najmłodszych. Wymusza to zastosowanie środków ochrony roślin o działaniu totalnym, czyli tzw. desykantów. Przy okazji przyspieszamy dojrzewanie rośliny poprzez jej dosuszenie. Producenci rolni często chcąc skleić łuszczyny i desykować, łączą oba zabiegi. Tu zaczyna rodzić się pytanie –  jaki ma sens łącznego stosowania, gdy czas jednego od drugiego zabiegu dzieli okres około 1-2 tygodni? Otóż zdecydowanie warto, mimo opóźnionego terminu zastosować środki sklejające łuszczyny łącznie z desykantem.  Środki ochrony roślin oparte na glifosacie stosujemy wtedy, kiedy 70–80 proc. łuszczyn przebarwiło się już na kolor żółto-brązowy, a nasiona zdążyły już zbrunatnieć, ale są jeszcze miękkie. Termin zastosowania desykantów musi być odpowiedni, ponieważ stosując tego typu środki ochrony roślin zbyt wcześnie, wpływamy na zmniejszenie plonowania poprzez zahamowanie rozwoju nasiona w łuszczynie (mniejszy ciężar nasion).

opracowali: Karol Taterka i Paweł Talbierz