Rola potasu w nawożeniu roślin

20 Lut, 2017 Paweł Talbierz Agroporady 0

Wprawdzie do rozpoczęcia kalendarzowej wiosny pozostaje jeszcze ponad miesiąc to aura, która panuje od kilku dni zmobilizowała producentów rolnych do przemyśleń związanych ze strategią nawożenia, jaką planują zastosować w tym sezonie. Na polach nieśmiało pojawiają się ciągniki z rozsiewaczami.

Część rolników podjęła już decyzję o zastosowaniu pierwszej dawki azotu w rzepakach, jednak większość z dotychczas przeprowadzanych zabiegów nawożenia miała na celu zapobieganie występowaniu niedoborów magnezu, siarki oraz bardzo ważnego i pobieranego przez rośliny w dużych ilościach potasu.

Funkcje potasu w roślinie

Potas jest jednym z podstawowych składników potrzebnych roślinom, pobieranym w największych ilościach. Bardzo ważne jest odpowiednie zaopatrzenie upraw w ten składnik, ze względu na pełnione przez niego funkcje, do których należą miedzy innymi:

  • Regulacja gospodarki wodnej- szczególnie ważna w latach suchych, z okresowymi niedoborami wody,
  • Zwiększenie turgoru komórek- czyli utrzymanie stanu jędrności roślin pomimo niesprzyjających warunków termicznych i hydrologicznych,
  • Poprawa odporności rośliny na stresy biotyczne i abiotyczne- czyli te związane z nieodpowiednimi warunkami klimatycznymi (niekorzystne temperatury, nieodpowiednie uwilgotnienie, negatywne warunki świetlne) oraz ujemnymi skutkami występowania chorób i szkodników,
  • Aktywacja enzymów roślinnych – dzięki czemu możliwe jest szybkie i efektywne przeprowadzanie procesów życiowych niezbędnych do prawidłowego rozwoju rośliny,
  • Stymulacja procesów syntezy tłuszczów, cukrów i białek oraz procesu fotosyntezy- wpływająca na wielkość wytwarzanej przez roślinę biomasy oraz zdolność efektywnego odżywiania,
  • Składnik budowy ścian komórkowych i merystematycznych- funkcja budulcowa roślin, odpowiedni wzrost wydłużeniowy części nadziemnej i podziemnej,
  • Transport we  floemie i ksylemie- jest niezbędny do przemieszczania produktów fotosyntezy z zielonych części roślin do pozostałych komórek oraz wody i soli mineralnych, od korzeni do części nadziemnej.

Źródła potasu

Do głównych źródeł potasu, z których składnik ten może być dostępny dla roślin należą:

  1. Gleba
  2. Resztki roślinne
  3. Nawozy organiczne
  4. Nawozy mineralne

Powyższa kolejność nie jest przypadkowa, ponieważ to właśnie gleba jest w stanie dostarczyć największe ilości tego składnika. Niestety gleby w Polsce wytworzone są głównie z utworów piaszczystych lub piaszczysto-gliniastych, przez co ich naturalna zasobność w potas jest bardzo niska. Ocenia się, że ponad 70% gleb w naszym kraju jest ubogich w potas, a dostępność przyswajalnych form tego pierwiastka określana jest na niską lub bardzo niską.

Zawartość potasu w glebach Polski (źródło: Internet)
Zawartość potasu w glebach Polski (źródło: Internet)

Kolejnym źródłem są resztki pożniwne, jednak szybkość ich rozkładu i dostępność składników w danym roku uprawy zależy od bardzo wielu czynników i nie jest łatwa do określenia przez producenta  rolnego, szerzej źródło to zostanie omówione w następnej części wpisu.

Obornik, czy też gnojowica są bardzo dobrym źródłem potasu dla roślin. Niestety niska opłacalność produkcji zwierzęcej spowodowała w ostatnich latach spadek pogłowia zwierząt- głównie trzody chlewnej, stąd rzadko które gospodarstwo dysponuje odpowiednimi ilościami tych nawozów, a wiele farm w ogóle nie dysonuje tymi nawozami.

Nawozy mineralne pozwalają na łatwe dostarczenie roślinom potasu. Składnik ten, występujący w nawozach sztucznych jest łatwo rozpuszczalny w wodzie, a co za tym idzie szybko dostępny dla roślin, jednak ilości stosowanego potasu aplikowane w ten sposób w stosunku do potrzeb wciąż są w Polsce znikome.

Zapotrzebowanie roślin na potas

Rośliny uprawne charakteryzują się bardzo zróżnicowanym zapotrzebowaniem na potas. Przyjmuje się, że na wyprodukowanie jednej tony plonu głównego (wraz z plonem ubocznym) zboża pobierają średnio od 14 do 26 kg K2O. Największym zapotrzebowaniem w tej grupie charakteryzuje się jęczmień. Kukurydza pobiera około 33 kg K2O na tonę plonu, rzepak 80  kg K2O, burak 4,5 kg K2O, a ziemniak 7 kg K2O.

Na podstawie powyższych danych można łatwo wyliczyć, że pszenica plonująca na poziomie  7 ton z hektara pobiera około 140 kg K2O, rzepak którego zebraliśmy 4 tony potrzebował na taki plon 320 kg K2O, kukurydza wydająca 10 ton suchego ziarna musiała zakumulować 330 kg K2O, a burak cukrowy przy plonie 80 ton z hektara aż 360 kg K2O.

Nie zapominajmy, że ilości potasu potrzebne do wyprodukowania biomasy roślinnej nie są w całości wynoszone z pola z plonem głównym, składnik ten akumulowany jest we wszystkich częściach roślin  dlatego pozostawianie resztek pożniwnych na polu pozwala  na powrót tego składnika do obiegu. Powróćmy zatem do przykładu podanego powyżej:

 Rzepak o plonie 4t/ha –> zapotrzebowanie 360 kg K2O –> akumulacja w nasionach 40 kg K2O

Jeżeli słomę rzepakową pozostawiamy na polu, deficyt składnika który wynosimy z nasionami jest niewielki, a stanowisko pozostawione pod rośliny następcze pozwala na uwolnienie sporych ilości tego składnika. Musimy jednak pamiętać, że na pełne rozłożenia resztek pożniwnych wpływa szereg czynników takich jak aktywność mikroorganizmów, stosunek C:N, uwilgotnienie, czas, pH gleby itp. Dlatego dla zapewnienia roślinie następczej odpowiednich możliwości rozwojowych obowiązkowe jest zastosowanie startowej dawki potasu z nawozów mineralnych.

Fot. 3 Wpływ nawożenia K na liczbę ziaren w kolbie: lewa strona – skrajny niedobór, prawa – prawidłowe zaopatrzenie w potas (K+S)
Fot. 3 Wpływ nawożenia K na liczbę ziaren w kolbie: lewa strona – skrajny niedobór, prawa – prawidłowe zaopatrzenie w potas (K+S)

Potas pełni bardzo wiele funkcji w roślinach uprawnych. Szczyt akumulacji tego składnika przypada na wczesne fazy rozwojowe roślin, stąd tak ważne jest dostarczenie go jak najwcześniej. Każdy nawóz mineralny do odpowiedniego działania wymaga rozpuszczenia granul, przemieszczenia składników do roztworu glebowego, pobrania przez korzenie roztworu wraz z rozpuszczonymi składnikami, przemieszczenia w roślinie i wbudowania we własne struktury komórkowe. Jeśli wiemy, że dostarczane przez nas ilości potasu są niewystarczające dla uzyskania plonu jaki chcemy osiągnać, to aktualna pora roku i pogoda, którą mamy w ostatnich dniach są ostatnim momentem na uzupełnienie brakującej ilości składnika.

opracował: Piotr Skowiera