Stosujemy biostymulatory w rzepaku!

05 Wrz, 2016 Paweł Talbierz Agroporady 0

Porównując potencjał plonotwórczy dostępnych na rynku odmian rzepaku ozimego  ze średnimi plonami zbieranymi w Polsce, stwierdzić można, że w praktyce rolniczej występują czynniki ograniczające i uniemożliwiające pełne wykorzystanie potencjału genetycznego odmian.

Czynniki wpływające na plon podzielić można na 3 zasadnicze grupy:

  • Definiujące: światło, zawartość CO2 w powietrzu atmosferycznym
  • Ograniczające: dostępność wody, dostępność składników pokarmowych (zasobność gleby), odczyn gleby
  • Redukujące: chwasty, szkodniki, choroby

Z wymienionych wyżej grup, tylko czynniki definiujące są w pełni niezależne od człowieka.  Z kolei w przypadku czynników ograniczających i redukujących ich wpływ na plon w dużej mierze  uzależniony jest od działań podejmowanych przez rolnika. Wśród wymienionych wyżej wskaźników największy problem dla rolnictwa w Polsce w ostatnich latach stanowi woda, a właściwie jej brak. Niższe średnie roczne opady, a także ich nierównomierny rozkład w ciągu roku (przede wszystkim odnotowywany w ostatnich latach spadek opadów w okresie wiosennym), wpływają na obniżenie plonów roślin uprawnych.  Z uwagi na brak możliwości, a także duży koszt i małą popularność systemów nawadniania/deszczowania, bezpośrednie ograniczenie destrukcyjnego wpływu niedoboru wody na plon jest praktycznie niemożliwe. Jednak poprzez podejmowanie odpowiednich działań agrotechnicznych, a także właściwe odżywianie i stymulowanie roślin, rolnik może znacząco ograniczyć ten problem!

Prowadzone przez nas od kilku lat badania pokazują, że stosowanie biostymulatorów znacząco wpływa na poprawę wielkości i jakości plonu. Rekomendowane przez nas biostymulatory, takie jak Kelpak czy Dynamic Cresco, zawierają w swoim składzie fitohormony (głównie auksyny i cytokininy), bądź substancje stymulujące roślinę do ich wytwarzania. Fitohormony spełniają w roślinie wiele ważnych funkcji fizjologicznych, wpływają na jej metabolizm oraz rozwój, o czym dokładniej opowiem w dalszej części tekstu.

W początkowym okresie wzrostu rzepaku najważniejsze jest wytworzenie przez niego możliwie dużego i sprawnego w pobieraniu wody i składników pokarmowych systemu korzeniowego, który w przypadku niekorzystnych warunków (suszy, czy mrozu) będzie niezbędnym narzędziem obronnym. Właściwie rozwinięty, długi system korzeniowy z gęstą siecią białych, często niewidzialnych gołym okiem korzeni włośnikowych, to dużo większy potencjał do efektywnego wykorzystania składników pokarmowych, nawet tych znajdujących się na dużej głębokości w glebie. Ponadto umożliwia on roślinom pobieranie wody z głębszych warstw gleby, co w okresie niedoboru opadów pozwala zachować im odpowiedni wigor. Rośliny z dobrze rozwiniętym systemem korzeniowym lepiej znoszą mroźne zimy. Fakt ten wynika z efektywniejszego pobierania z gleby takich pierwiastków jak potas, czy magnez, które  w roślinie pełnią istotną funkcję w gospodarowaniu węglowodanami. Węglowodany odkładane w tkankach roślinnych zagęszczają sok komórkowy, obniżając jego temperaturę krzepnięcia, co bezpośrednio przekłada się na wzrost mrozoodporności. Masywny system korzeniowy, to także magazyn składników odżywczych, z których roślina korzysta wczesną wiosną, odbudowując rozetę liściową po zimie (lepsza regeneracja roślin). Fitohormony takie jak auksyny i cytokininy zawarte we wspomnianych biostymulatorach odgrywają kluczową rolę w budowaniu przez roślinę silnego systemu korzeniowego, a także zawiązywania przez nią jak największej liczby pędów bocznych.

Bardzo ważne dla zrealizowania celu produkcyjnego, a więc osiągniecia zadowalającego plonu jest odpowiednie odżywienie roślin mikroelementami. Pamiętajmy, że w przeciwieństwie do makroskładników, mikroelementy pobierane są przez korzenie roślin w ilościach mniejszych, niewystarczających do pełnego pokrycia potrzeb pokarmowych roślin. W prowadzonych przez nas doświadczeniach nad wpływem stosowania biostymulatorów i nawozów dolistnych na plon odnotowano bardzo korzystne działanie takich nawozów jak Nano Active Forte, Nano Active czy Opti Rzepak. Nawozy te poza mikroskładnikami, zawierają w swoim składzie także makroelementy, takie jak azot, potas, fosfor czy wapń, które zwłaszcza w początkowych fazach rozwojowych, kiedy system korzeniowy rzepaku nie jest jeszcze zbyt duży i „wydajny”, stanowią ważne źródło odżywiania. Wyniki naszych badań widoczne są na zamieszczonym poniżej wykresie.

Wykres 1. Procentowy przyrost plonu na obiektach z zastosowaniem biostymulatorów i nawozów dolistnych (w nawiasie dawka środka w kg lub l na ha) (doświadczenie własne, sezon 2015/2016)
Wykres 1. Procentowy przyrost plonu na obiektach z zastosowaniem biostymulatorów i nawozów dolistnych (w nawiasie dawka środka w kg lub l na ha) (doświadczenie własne, sezon 2015/2016)

Poza plonem ocenie poddaliśmy także wpływ zastosowanych preparatów na określone cechy morfologiczne rośliny: masę sytemu korzeniowego oraz masę części nadziemnej rzepaku. W tym celu późną jesienią z każdego poletka pobrano losowo po 15 roślin rzepaku, na podstawie których określono średnie wartości dla wskazanych parametrów.

Tabela 1. Wpływ stosowania nawozów dolistnych i biostymulatorów na rozwój poszczególnych organów rzepaku ozimego (doświadczenie własne, sezon 2015/2016)
Tabela 1. Wpływ stosowania nawozów dolistnych i biostymulatorów na rozwój poszczególnych organów rzepaku ozimego (doświadczenie własne, sezon 2015/2016)
Na zdjęciu widoczne rośliny rzepaku pobrane z poletka, na którym zastosowano biostymulator Kelpak (1,5 l/ha) łącznie z Nano Activ Forte (4,0 kg/ha)
Na zdjęciu widoczne rośliny rzepaku pobrane z poletka, na którym zastosowano biostymulator Kelpak (1,5 l/ha) łącznie z Nano Activ Forte (4,0 kg/ha), fot. B.Waniorek
Dla porównania rośliny z poletka kontrolnego (nie poddanego zabiegowi)
Dla porównania rośliny z poletka kontrolnego (nie poddanego zabiegowi), fot. B.Waniorek

Uzyskane wyniki potwierdzają przytoczone na początku tekstu korzyści wynikające ze stosowania biostymulatorów. Wspomniane preparaty, poprzez stymulowanie produkcji określonych fitohormonów, wpływają na korzystniejszy rozwój roślin, które odznaczają się zarówno większą  masą systemu korzeniowego, jak i części nadziemnej. Dzięki temu rośliny lepiej znoszą stresy, efektywniej pobierają składniki z gleby, szybciej się regenerują po zimie, co  w następstwie przekłada się na przyrost plonu.

Dla lepszego zobrazowania korzyści wynikających ze stosowania biostymulatorów i nawozów dolistnych, po zbiorze plonów sporządziliśmy kalkulację, która pozwoliła nam obliczyć uzyskany dzięki ich zastosowaniu zysk.

Średni przyrost plonu (w stosunku do kontroli) wszystkich obiektów z nawożeniem dolistnym i biostymulacją: 13,7 %

Średni koszt zastosowanej kombinacji (2 zabiegi: jesień + wiosna): 220 zł/ha

Przy zakładanym średnim plonie 3 t/ha i cenie skupu 1600 zł/t:

13,7 % = 411 kg = 657 zł

ŚREDNI ZYSK NETTO = 437 zł/ha

Zwróćmy uwagę, że w doświadczeniu pojawiły się obiekty, na których przyrost plonu wyniósł nawet 30 %, a więc zysk był ponad dwukrotnie wyższy od podanego wyżej!

Mateusz Budziński, specjalista ds. doświadczalnictwa

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zasad bezpiecznego stosowania produktu wskazanych na etykiecie.