Notatka z pola

19 maja, 2016 Paweł Talbierz Agroporady 0

Kapryśna pogoda utrudnia w tym roku prawidłową ochronę plantacji. Pod koniec kwietnia mieliśmy do czynienia ze spadkami temperatur, które w mniejszym nasileniu powtórzyły się w połowie maja. Na dodatek towarzyszyły im silne wiatry. Obserwujemy nieco dłuższy niż zazwyczaj okres kwitnienia rzepaku, co może bezpośrednio wpłynąć na termin i równomierność dojrzewania łuszczyn. Zapraszamy do relacji ze stanu poletek w Nowielicach w województwie zachodniopomorskim.

Rzepak ozimy

Pogoda w tym sezonie wegetacyjnym nie była korzystna dla plantacji rzepaku ozimego w rejonie województwa zachodniopomorskiego. Najpierw, w trakcie zasiewów rzepaku, dała się we znaki susza, następnie zima bez okrywy śnieżnej i ze znacznymi spadkami temperatur. Spowodowało to, że stan plantacji wiosną pozostawiał wiele do życzenia. Niestety również wiosna nie była dla nas łaskawa; niskie temperatury i brak opadów nie wpływały korzystnie na kondycję plantacji w całym regionie. Mimo tak kiepskich warunków pogodowych poletka demonstracyjne w Gospodarstwie Stadniny Koni w Nowielicach wyglądają dobrze. Dodatkowo sytuacja uległa znacznej poprawie na początku maja, kiedy nastąpił długo oczekiwany wzrost temperatur. Niestety nadal brakowało opadów deszczu. Zmieniło się to 14 maja, kiedy wystąpiły intensywne, kilkudniowe opady.

Rzepaki w Nowielicach nie zakonczyły jeszcze kwitnienia (fot. J.Korcz)
Rzepaki w Nowielicach nie zakończyły jeszcze kwitnienia (fot. Joanna Korcz).

Obecnie plantacja wygląda dobrze, rzepak znacznie poprawił swój pokrój dzięki intensywnemu wzrostowi zarówno pędu głównego, jak i pędów bocznych. Rośliny są w fazie pełni kwitnienia, pierwsze łuszczyny dobrze się zawiązały mimo przymrozków, które wystąpiły pod koniec kwietnia. W pierwszej połowie kwietnia wykonany został zabieg fungicydowy z użyciem między innymi tebukonazolu. Jednocześnie przeprowadzono zabieg insektycydowy z wykorzystaniem preparatów Pyrifos i Delcaps oraz zastosowano nawożenie dolistne i biostymulację (Kelpak, Nano Active Forte, Bor Extra). Pod koniec ubiegłego miesiąca powtórzono nawożenie dolistne, tym razem użyty został nawóz krystaliczny Opti Rzepak i Bor Extra. W celu zabezpieczenia plantacji między innymi przed zgnilizną twardzikową i czernią krzyżowych 10 maja wykonano oprysk mieszaniną preparatu Porter i fungicydem zawierającym azoksystrobinę z dodatkiem adiuwantu Asystent. W związku z tym, że w tym momencie również nastąpił nalot pierwszych szkodników łuszczynowych (chowacz podobnik, pryszczarek kapustnik), do mieszaniny dodano insektycyd. W celu uzupełnienia wapnia, który wpływa na wykształcanie łuszczyn, zastosowano również Nano Active Forte. Prawdopodobnie konieczne będzie wykonanie jeszcze jednego zabiegu fungicydowego, ponieważ okres kwitnienia rzepaku będzie dość długi.

Pszenica ozima

Dotkliwa susza wiosenna spowodowała z jednej strony spowolnienie rozwoju pszenicy ozimej, a z drugiej oszczędność z powodu braku konieczności wykonywania kilkukrotnych i kosztownych zabiegów fungicydowych. Pierwszym planowym zabiegiem było zastosowanie preparatu Ares 250 EC w dawce 0,5 l/ha, jako zabieg wyczyszczający, w połączeniu z wieloskładnikowym nawozem dolistnym Nano Active Forte oraz stymulatorem wzrostu Kelpak (zawierającym auksyny i cytokininy dla polepszenia kondycji roślin oraz stymulacji rozwoju systemu korzeniowego, co w efekcie pozwoliło zmniejszyć skutki wspomnianej już  suszy).

Przekrój poprzeczny źdźbła i widoczny kłosek nad 3 kolankiem (fot. D.Hamulczyk)
Przekrój poprzeczny źdźbła i widoczny kłosek nad 3 kolankiem (fot. Dariusz Hamulczyk).

Dodatkowo rośliny zostały dokrzewione poprzez zastosowanie preparatu CCC 720 w dawce 0,5 l/ha, co spowodowało wytworzenie większej liczby źdźbeł kłosonośnych. Zabieg ten powinien przełożyć się na zwiększenie plonu. Ponieważ siew jesienny był opóźniony, nie mieliśmy czasu na zabieg herbicydowy. Wykonaliśmy go wiosną, stosując produkt Toto 75 SG w dawce 0,09 kg/ha + Trimax 0,03 kg/ha. Zastosowany zabieg T1 preparatem Ceando 0,8 l/ha +Propico 0,5 l/ha nie pozwolił na rozwój chorób i zabezpieczył rośliny przed ich wystąpieniem, a połączenie ze stymulatorem Dynamic Cresco 0,8 l/ha zawierającym octan cynku wpłynęło na lepszą gospodarkę hormonalną i większe wykorzystanie dostarczanych składników pokarmowych. Dokonaliśmy także korekty wzrostu rośliny preparatem Proteg. Obecnie rośliny są w fazie BBCH 35 – widoczny jest kłos o długości ok. 2 cm, a wykonane zabiegi oraz nawożenie azotowe pozwalają na dobrą ocenę plantacji bez większych różnic odmianowych.

 

opracowali: Joanna Korcz i Dariusz Hamulczyk 

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zasad bezpiecznego stosowania produktu wskazanych na etykiecie.