Rola mikroelementów w zbożach

13 Kwi, 2016 Paweł Talbierz Agroporady 0

Nieodłącznym elementem intensywnej agrotechniki zbóż jest dokarmianie nalistne makro i mikroelementami. Wraz ze wzrastającym plonem, wzrasta również zapotrzebowanie roślin na mikroskładniki takie jak mangan, miedź, cynk, czy bor. Ich niedobór wpływa na pogorszenie funkcjonowanie i przebiegów procesów życiowych zbóż, co w konsekwencji prowadzi do obniżenia jakości i wysokości zbieranych plonów.

Prawidłowe  zaopatrzenie roślin w mikroelementy polepsza:

  • odporność na wyleganie – dzięki stabilnej strukturze tkanek podstawy źdźbła
  • prawidłowy proces zapylania
  • tolerancję roślin na choroby grzybowe i uszkodzenie mechaniczne
  • odporność na przymrozki i niskie temperatury w okresie wiosennym
  • parametry jakościowe ziarna

Mikroelementy przez liście!

Głównym powodem niskiego zaopatrzenie zbóż w mikroelementy, jest ich słaba dostępność w glebie.

  • Zbyt wysokie – silnie alkaiczne (ponad 6,0-8,0) pH gleby powoduje ograniczenie dostępności mikroelementów z gleby. W praktyce rolnicy dążą do uzyskania  obojętnego pH, które gwarantuje wysoką dostępność makroskładników wprowadzanych w nawozach doglebowych.
  • Również gleby nawożone duża ilością materii organicznej – obornik, kompost, w pierwszym okresie wykazują małą dostępność mikroelementów.

Kiedy dokarmiać?

Najlepszym momentem na aplikację nawozów nalistnych jest okres intensywnego wzrostu zbóż. Rozpoczyna się w fazie końca krzewienia i trwa do momentu wytworzenia  liścia flagowego. W praktyce zabiegi dokarmiania nalistnego łączy się z ochroną fungicydową lub insektycydową.  W przypadku pierwszej aplikacji należy pamiętać, że zabieg powinien być wykonywany na rośliny dobrze rozwinięte, które zakrywają powierzchnię gleby. Warunkiem wysokiej skuteczności jest pobranie mikroskładników przez zielone liście i łodygi roślin, natomiast nawóz który trafi na glebę będzie wykorzystany znacznie później.

Które mikroelementy?

  • Mangan – odpowiada za wzrost korzeni bocznych, dlatego powinien być aplikowany już w fazie końca krzewienia. Ponadto obecność manganu wpływa na prawidłowy proces fotosyntezy, zielone wybarwienie liścioraz zwiększa produkcję wosku na powierzchni liścia co chroni zboża przed nadmierną transpiracją. Jako jedyny mikroelement- jego dostępność wzrasta wraz ze wzrostem pH gleby. Podczas wegetacji zboża pobierają około 700 g/ha manganu głównie z gleby, jak i poprzez stosowane nawozy nalistne
  • Cynk – jest słabo pobierany przy wysokim pH oraz na stanowiskach, gdzie zastosowano nawóz wapniowy i wysoką dawkę fosforu. Niedobór Zn w zbożu wpływa na:

          – zakłócenie gospodarki azotowej – mniejsza ilość białka
          – gospodarkę hormonalną, której następstwem jest zahamowanie wzrostu i karłowacenie roślin
          – obniżenie odporności na choroby podstawy źdźbła

  • Miedź- niedobór Cu objawia się w postaci bielenia wierzchołków liści tzw. choroby nowin. W skutek czego pogarsza się wydajność. Niski poziom miedzi w zbożu zwiększa podatność na wyleganie, ponieważ zahamowaniu ulega proces lignifikacji ścian komórkowych za co Cu jest odpowiedzialna. Zboża w czasie całej wegetacji potrzebują 40-80 g/ha miedzi.
  • Molibden – zwiększa odporność na choroby i uszkodzenia mechaniczne. Podobnie jak cynk odpowiada za prawidłowe procesy przemiany azotu w roślinie. Zapotrzebowanie względem tego mikroelementu sięga od 5 do 10 g/ha.
  • Bor – jako składnik słabo mobilny powinien być aplikowany głównie nalistnie. Niedobór objawia się w formę czerwonobrązowych przebarwień liści, pękaniem źdźbeł oraz ogonków liściowych. Zalecany do stosowania wiosną najpóźniej do fazy BBCH 31-32.

opracował: Michał Laszczyński