Bor – kluczowy mikroelement w uprawie rzepaku

18 mar, 2016 Chemirol Agroporady 0

Nawet w intensywnej technologii uprawy rzepaku niewielkie dawki mikroelementów mają kluczowe znaczenie dla plonu i jego jakości. Niedobór mikroskładników jest rzadko widoczny gołym okiem, ale należy pamiętać, że rzepak jest rośliną szczególnie wrażliwą na ich brak.

Zarówno w okresie jesiennym, jak i wiosennym odpowiednia dostępność boru, manganu, molibdenu czy cynku gwarantuje prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych i strukturalnych. Jesienna aplikacja ma na celu uzyskanie prawidłowego pokroju roślin – odpowiednią wielkość rozety, grubą i mocną szyjkę korzeniową, głęboki system palowy, co w konsekwencji prowadzi do zwiększenia mrozoodporności oraz szybszego startu wiosennego.

DSC_0166
Fot. 1: Michał Laszczyński. Objawy niedoboru boru widoczne w szyjce korzeniowej.

W okresie wiosennej wegetacji kluczowymi składnikami odpowiedzialnymi za regenerację i przygotowanie do wzrostu rozety są: bor, mangan i cynk. Zwłaszcza prawidłowe zaopatrzenie rośliny w bor zapewnia jej właściwy rozwój w momencie intensywnego wzrostu. Charakterystycznym objawem niedoboru boru w rzepaku jest pusta przestrzeń znajdująca się pod szyjką korzeniową (por. fot. 1). Efekt jest tym większy, im większa jest średnica korzenia, w którym zaobserwowano niedobór. W konsekwencji brak części środkowej korzenia ogranicza prawidłowy przepływ wody i składników mineralnych z systemu korzeniowego do części nadziemnych.

Bor jest również niezbędny do utrzymania prawidłowej struktury szybko przyrastającej tkanki w pędzie głównym, a jego niedobór powoduje (podobnie jak w systemie korzeniowym) zmiany w miękiszu, co prowadzi do pękania łodyg.

Kolejnym krytycznym okresem jest początkowa faza pąkowania. W tym czasie należy zadbać o dostępność zarówno boru, jak i manganu oraz wapnia. Zapotrzebowanie rzepaku na bor wiosną waha się w granicach 400-600 g/ha, z czego największe pobranie przypada na okres od kwitnienia do wytworzenia nasion. Dlatego tak ważna jest jego aplikacja z odpowiednim wyprzedzeniem. W fazie kwitnienia bor korzystnie wpływa na rozwój i liczbę kwiatostanów.

W praktyce stosuje się jednoskładnikowe nawozy borowe w formie proszkowej oraz płynnej, a także wieloskładnikowe zawierające zazwyczaj zdecydowanie mniej tego składnika pokarmowego. Proszkowe nawozy borowe są wysoce bardziej skoncentrowane od płynnych – średnio o ok. 40%. Natomiast zaletą produktów o płynnej formulacji jest z pewnością bardzo dobra rozpuszczalność w zbiorniku opryskiwacza i brak problemów z mieszalnością. Na polach demonstracyjnych, na których odbędą się Warsztaty Polowe, już wkrótce zostanie zastosowany Bor Extra w dawce 1,5 kg/ha lub Cropvit B w dawce 2,0 l/ha jako uzupełnienie do wieloskładnikowego nawozu dolistnego Opti Rzepak, który zawiera także pozostałe niezbędne makro i mikroskładniki. W początkowej fazie pąkowania zastosujemy bogaty w wapń Nano Active w dawce 2,0 kg/ha. Ten makroskładnik jest słabo przemieszczany w roślinie i dlatego jego podanie w formie nawozu dolistnego znacząco wpływa na jakość kwitnienia i zawiązanych łuszczyn. Więcej o technologii nawożenia dolistnego przeczytają Państwo w agroporadach na naszym blogu.

D0432
Fot. 2: niska intensywność kwitnienia rzepaku może być spowodowana brakiem boru (źródło: K+S AG).

W fazie zawiązywania łuszczyn warto zadbać o dostępność manganu i cynku. Oba mikroskładniki zwiększają wykorzystanie i efektywność azotu, co powoduje zwiększenie liczby łuszczyn.

Termin zabiegu

Należy pamiętać, ze mikroelementy są słabo wchłaniane przez rośliny, nawet stosowane nalistnie. Dlatego w uprawach intensywnych zaleca się nawet trzy zabiegi w okresie wiosennym:

  1. Faza rozety, po wznowieniu wegetacji.
  2. Początkowa faza zielonego pąka.
  3. Faza tzw. opadającego płatka w połączeniu z zabiegiem T2.

Zabiegi dokarmiana mikroelementami w praktyce łączone są z zastosowaniem fungicydów i insektycydów. Zalecane jest, aby oprysk wykonywać wcześnie rano lub późnym wieczorem, a szczególnie wtedy, kiedy występują wysokie temperatury w ciągu dnia.

 

Michał Laszczyński, Crop Manager

 

*Fot. tytułowa: Karol Taterka. Objawy niedoboru boru na przemarzniętym korzeniu rzepaku.