Marzec w polu

07 Mar, 2016 Paweł Talbierz Agroporady 2

Marzec jest zdecydowanie miesiącem przejściowym w polskim rolnictwie. Wybudzamy się z letargu zimowego podobnie jak rośliny na polu i przygotowujemy do jak najlepszej pielęgnacji upraw w kluczowych momentach wegetacji. Pozwolę sobie na opinię, że w tym krótkim okresie znajdujemy się w „blokach startowych”, ponieważ zazwyczaj huśtawka pogodowa wywołuje skrajne działania. W tym wpisie postaram się przybliżyć, z jakimi zagrożeniami możecie spotkać się na swoich plantacjach w najbliższych tygodniach.

Pogoda jest najistotniejszym czynnikiem, który wpływa na rozwój wegetacji w marcu, jak również na liczbę ewentualnych zabiegów. Na przestrzeni ostatnich kilku lat mieliśmy do czynienia ze skrajnymi zjawiskami pogodowymi, które bardzo zróżnicowały aktywność rolników. W marcu 2013 r. powrót zimy, który utrzymał się przez cały miesiąc (praktycznie do Świąt Wielkanocnych, które przypadły wtedy na przełom marca i kwietnia), spowodował całkowite wstrzymanie prac w polu. Śnieg spadł wtedy pod koniec pierwszej dekady marca po okresie kilku prawdziwie wiosennych dni, w czasie których większość rolników zdążyła wysiać nawozy azotowe. Wyczekiwanie na poprawę warunków pogodowych było wtedy bardzo wyczuwalne i wiązało się przede wszystkim z obawą o duże spiętrzenie prac polowych w późniejszym okresie. Skrajnie odmienny był marzec roku 2014, kiedy to wiosna zawitała do Polski bardzo wcześnie. W niektórych regionach był to już przełom lutego i marca. Termometry potrafiły wskazać w tym okresie ok. 10°C, a niekiedy przekraczać nawet 15°C! 

Jaka sytuacja pogodowa czeka nas w tym roku? Przewidywanie pogody jest trudne, podobnie jak celna prognoza długoterminowa. Możecie o tym przeczytać we wpisie Leszka Szewczuka pt. „Pogoda na klimat” czy też Krzysztofa Bzdęgi pt. „Przewidywanie pogody„. Opierając się na symulacjach, które przygotowały serwisy pogodowe, najbliższe dni upłyną w aurze wiosennej, szczególnie na zachodzie i południu. Tam termometry wskażą do 10-12°C, a dodatkowo świecić będzie słońce, więc temperatura odczuwalna w ciągu dnia może być jeszcze wyższa. Bezchmurne niebo w dzień to ryzyko wystąpienia przymrozków, miejscami do -4°C. Żeby jednak nie było tak kolorowo i wiosennie, cały przyszły tydzień: od 14 do 20 marca, stać będzie zdaniem meteorologów pod znakiem pogody zimowej, z naprzemiennymi opadami śniegu i deszczu ze śniegiem oraz temperaturą od -3°C w nocy do +6°C w dzień. Z taką pogodą możemy mieć do czynienia w całym kraju.

Pszenica siana w pierwszej połowie listopada
Pszenica siana w pierwszej połowie listopada (fot. P. Talbierz).

Jeżeli prognozy się sprawdzą, to urok przysłowia „w marcu jak w garncu” po raz kolejny znajdzie swoje potwierdzenie w codzienności. Cokolwiek by się nie wydarzyło, w rolnictwie decyzja o przeprowadzeniu pewnych działań musi zapaść szybko, na podstawie bieżących obserwacji i przewidywań na najbliższe dni. Wykonywanie wszelkich zabiegów ochrony roślin powinno przebiegać w warunkach optymalnych. Pamiętajcie o tym, że minimalną temperaturą prawidłowego działania większości preparatów jest +5°C. Wiąże się to ze zdolnością roślin do pobierania substancji czy pokarmu przez liście dopiero od tej wartości na termometrze. Co więcej, wystąpienie przymrozków czy nawet spadek temperatur w okolice +1-2°C może przynieść negatywne skutki przy zastosowaniu np. substancji z grupy regulatorów wzrostu (nie wspominając już o tym, że po prostu nie zadziałają). 

Skuteczność zabiegu zależy od bieżącej wartości tempertury (w trakcie wykonywania oprysku) oraz do 3 dób po nim. Zauważając prognozowane przymrozki czy spadki temperatur w okolice 0°C, powinniśmy wstrzymać się z decyzją o przeprowadzeniu ochrony. Im wyższa temperatura, tym szybsze i lepsze działanie preparatu – pamiętajcie o tym!

Poniżej wymieniam listę zabiegów, które teoretycznie można wykonać w marcu ze względu na osiągnięcie przez rośliny odpowiednich faz rozwojowych czy poparte wieloleciem występowanie chorób/szkodników w tym okresie.

RZEPAK OZIMY:

  • herbicydy | korekta chwastów dwuliściennych – min. temperatura +8°C, optymalna 12-15°C
  • fungicydy | zabieg zwalczający suchą zgniliznę, czerń krzyżowych + regulacja wzrostu – min. temperatura do regulacji +8°C, min. temperatura do działania fungicydowego +12°C
  • szkodniki | zwalczanie chowacza granatka, chowacza brukwiaczka | do wystąpienia nalotów minimalna temperatura +8°C przez trzy kolejne noce | temperatura minimalna do działania insektycydów 10-15°C
  • nawożenie dolistne i biostymulacja | optymalna temperatura do pełnego pobierania składników przez liście powyżej +8°C

ZBOŻA OZIME:

  • herbicydy | zwalczanie miotły zbożowej + 2 liścienne | min. temperatura 5-8°C, optymalna temperatura powyżej 10°C
  • dokrzewienie | z użyciem CCC (chlorku chloromekwatu) | min. temparatura 8°C, optymalna temperatura 12°C
  • dokrzewienie | z użyciem Dynamic Cresco | min. temperatura 5°C

Jak widzicie w powyższym zestawieniu, dla znaczącej większości zabiegów, które teoretycznie moglibyśmy wykonywać w marcu, wartości temperatur optymalnych przekraczają 10°C. Takie wskazania powinny utrzymywać się na termometrach nie tylko w dniu zabiegu, ale także do 3 dni po jego wykonaniu.

 

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zasad bezpiecznego stosowania produktu wskazanych na etykiecie.