Kiedy warto przesiewać?

04 marzec, 2016 Paweł Talbierz Agroporady 0

Jesteśmy u progu wiosny i nadszedł najwyższy czas, aby zdecydować o losie ozimin, których kondycja po zimie jest wątpliwa. Najprawdopodobniej już za kilkanaście dni w niektórych regionach Polski rozpoczną się zasiewy zbóż jarych. Kiedy podjąć decyzję o przesiewie? Jaka jest minimalna obsada żywych roślin? Na jakie jeszcze elementy zwrócić uwagę? Odpowiedzi znajdziecie w tym wpisie.

Przezimowanie upraw ozimych na terenie naszego kraju jest bardzo różnorodne. W jednych miejscach rolnicy praktycznie nie myślą o przesiewach ze względu na korzystny przebieg pogodowy w styczniu tego roku, w innych problem wymarznięć jest bardzo poważny. Pojawia się wiele pytań dotyczących sensowności pozostawienia uprawy na polu w sytuacji, gdy część roślin przezimowała. Biorąc pod uwagę, że wegetacja roślin rozpoczęła się już kilkanaście dni temu, można łatwo ocenić, jaki jest ich stan przezimowania. Pamiętajcie jednak: aby dokonać rzetelnej oceny, temperatura dobowa przez kilka dni powinna przekraczać 5°C, przy pełnym rozmarznięciu gleby i wznowieniu wegetacji roślin.

1. Przyrost systemu korzeniowego
Najprostszym sposobem oceny czy rośliny rozpoczęły wegetację po zimie w obecnych warunkach, jest ich wykopanie i sprawdzenie przyrostu systemu korzeniowego, szczególnie strefy włośnikowej. Białe odrosty świadczą o tym, że roślina jest żywa. Jeżeli ich jeszcze nie zauważyliśmy, nie musi to oznaczać braku przezimowania rośliny. Na szybkość nowych odrostów wpływ ma temperatura gleby, dostępność wody oraz składników pokarmowych. Szybszym wigorem będą charakteryzowały się rośliny o lepszym przezimowaniu.

2. Struktura korzenia i stożka wzrostu
Po wykopaniu rośliny z gleby możemy ocenić, w jakim stanie znajduje się system korzeniowy. Jeżeli jest nadgniły, o brunatnym odcieniu, a dodatkowo łatwo odrywa się przy wyrywaniu lub też rozwarstwia, to znak, że jest w dużym stopniu uszkodzony przez mróz. Niestety w tym roku wiele plantacji, które nie przezimowały, zostało uszkodzonych właśnie w ten sposób. Bardzo szybki spadek temperatury na przełomie roku przy niezamarzniętej glebie spowodował mechaniczne zniszczenie części podziemnej.

Najbardziej widać to na tych terenach, na których pod koniec roku odnotowano opady deszczu, a po nich w ciągu kilku dni silne mrozy. Woda zamieniła się w lód, który uszkodził strukturę systemu korzeniowego. Ponadto pamiętajmy, że rośliny nie były odpowiednio zahartowane, co odbiło się również na kondycji części nadziemnych. Oceniając rośliny ozime, należy także zwrócić uwagę na stan stożka wzrostu. Wszelkie zmiany zabarwienia i struktury także świadczą o uszkodzeniu i nie rokują na dalszą wegetację. Jeżeli natomiast przemarzły tylko liście, a stożek wzrostu jest zdrowy, to dalszy rozwój plantacji będzie przebiegał normalnie.

3. Przyrosty nowych pary liści

Przebieg pogody w lutym sprzyjał rozpoczęciu wegetacji przez rośliny ozime. Temperatura przez dłuższy czas przekraczała +5°C, również w nocy często notowaliśmy wartości na plusie. Takie warunki sprzyjały rozwojowi, który mimo że powolny, to jednak był widoczny na plantacjach, które dobrze przezimowały. Przy ocenie słabszych plantacji rzepaku pamiętajcie, że ma on bardzo duże zdolności regeneracyjne. Wprawdzie zależy to od odmiany i najlepiej reagują zdecydowanie odmiany mieszańcowe, to jednak bardzo często ze słabszych plantacji, które utrzymały minimalną obsadę, także można uzyskać przyzwoity plon. Związane jest to z dużą zdolnością do rozgałęziania się rzepaku i w konsekwencji do zawiązywania większej ilości łuszczyn. Zdecydowanie korzystniejsze jest uzyskanie dobrze rozgałęzionych roślin przy obsadzie 30-35 szt./m2 niż słabo rozgałęzionych przy obsadzie ok. 50 szt./m2, gdyż te drugie poza pędami głównymi wytworzą zdecydowanie mniej pędów bocznych (różnica w gęstości i dostępności powierzchni).

Zdolności regeneracyjne zbóż ozimych są odmienne w zależności od zdolności do krzewienia się po zimie. Jęczmień ozimy i żyto ozime powinny w pełni rozkrzewić się jeszcze jesienią, dlatego ich zdolności do regeneracji po wznowieniu wiosennej wegetacji są dużo mniejsze niż pszenicy i pszenżyta, które (w zależności od fazy rozwojowej i odmiany) krzewią się częściowo także wiosną. 

IMG_1165Plantacja z nieodpowiednią obsadą. Nadaje się do przesiania mimo dobrego przezimowania (fot. P. Talbierz)

4. Obsada żywych roślin na m2
W przypadku  oceny obsady bardzo ważnym warunkiem poza samą liczbą roślin, które przezimowały na jednostce powierzchni, jest także ich równomierność na plantacji. Przyjmuje się, że wystarczy obsada 25-30 roślin/m2 w przypadku odmian populacyjnych oraz minimum 20 roślin/m2 w przypadku odmian mieszańcowych (F1). 

  gleby dobre gleby słabe
pszenica ozima 90-100 szt./m2 130-150 szt./m2
jęczmień ozimy 110-120 szt./m2 150 szt./m2
pszenżyto ozime 110 szt./m2 130 szt./m2
żyto ozime 90 szt./m2 150 szt./m2

Tab. 1. Minimalna obsada zbóż ozimych, które przezimowały

Podsumowując ocenę po wznowieniu wegetacji, przyjmujemy że rośliny, które dobrze przezimowały, charakteryzują się:

  • zdrową i zieloną rozetą, 
  • zdrową szyjką korzeniową, 
  • zdrowym korzeniem oraz dużą ilością nowych przyrostów korzeni,
  • szybkim wigorem początkowym po wznowieniu wegetacji.