Przesiewy ozimin – poradnik ABC

15 Lut, 2016 Paweł Talbierz Bez kategorii 0

Im bardziej oddala się od nas zima, tym bardziej widać jej tegoroczne skutki. Nie w całym kraju będą one takie same, co przedstawialiśmy Wam we wcześniejszych wpisach. Ponieważ jednak problem wymarzania na pewno będzie dotyczył wielu gospodarstw w Polsce, już dzisiaj warto zastanowić się, jaką roślinę uprawną wybrać do przesiania plantacji.

Przebieg tegorocznej zimy dał się we znaki przede wszystkim uprawom jęczmienia ozimego oraz niektórych odmian pszenicy ozimej. Nieciekawie wyglądają też plantacje przewódkowe pszenicy siane w bardzo późnym terminie (w tym roku najczęściej po burakach cukrowych). Jednak także w ich przypadku wyróżniamy odmiany ze względu na stopień odporności na niższe temperatury. Jeżeli wiemy już, że plantacje będzie trzeba przesiać, nasuwa się pytanie: i co dalej?

Motylkowe
Wybór rośliny stosowanej do przesiewu najczęściej dobierany jest ze względu na koniunkturę rynkową oraz możliwości i wymagania glebowe. Ze względu na konieczność zazieleniania duża część struktury przesiewów może być uzupełniana roślinami motylkowymi, szczególnie grubonasiennymi. W tym przypadku bardzo mocno należy zwrócić uwagę na wymagania glebowe poszczególnych gatunków (zob.: tabela 1).

 Tabela 1.
gatunek rośliny motylkowej klasa gleby 
bobik od I do IIIb
groch od II do IVa
łubin biały od IIIa do IVb
łubin wąskolistny od IVa do VI
łubin żółty od V do VIz

W ostatnich sezonach coraz częściej można spotkać na polach uprawę soi. Jej wymagania glebowe zbliżone są do potrzeb łubinu białego. Soja nie lubi skrajności, czyli gleb ciężkich, podmokłych, zlewnych, kwaśnych i bardzo lekkich.

Kukurydza
Ostatnimi laty, szczególnie w najbardziej pamiętnym sezonie 2012, do przesiewu wymarznięć często wybierano kukurydzę. Jej minusem jest na pewno konieczność dokonania korekty w płodozmianie, gdyż siana na ziarno zejdzie z pola najwcześniej we wrześniu, a terminem agrotechnicznym najczęściej nadal pozostaje październik i listopad. Oczywiście siew kukurydzy nadal daje możliwość zasiania jako rośliny następczej pszenicy ozimej, jednak należy pamiętać o takim doborze odmiany i jej FAO, aby plon zebrać najpóźniej w pierwszej połowie października. Mimo słabszego sezonu 2015 kukurydza pozostaje rośliną uprawną, która daje duże możliwości. Genetyka przyniosła ogromne możliwości w doborze odmian, dlatego warto – póki rynek daje jeszcze taką możliwość – dobrać odmianę pod wymagania glebowe swojej plantacji.

Rzepak jary
Szczególnie jako kontynuacja uprawy rzepaku ozimego część rolników decyduje o wyborze do przesiewu jednej z dostępnych na rynku odmian rzepaku jarego. Na takie rozwiązanie pozwolić mogą sobie przede wszystkim Ci, którzy gospodarują na glebach bardzo dobrych i dobrych (klasy od I do IIIb). Na słabszych stanowiskach lepszą alternatywą jest zasianie kukurydzy, motylkowych grubonasiennych czy zbóż jarych. Rzepak jary ma duże wymagania zarówno glebowe, jak i pokarmowe. Bardzo ważne w przypadku tej rośliny uprawnej jest dobranie stanowiska, które zapewni odpowiedni zapas wody, nawet przy niedoborze opadów. W obecnych warunkach wilgotnościowych na pewno będzie to jeden z czynników ograniczających uprawę tej rośliny do przesiewów.

Zboża jare
Rozwiązaniem, które przez wielu będzie wybierane naturalnie, szczególnie jako przesiewy jęczmienia ozimego, jest zasianie jego jarej wersji. Charakteryzuje się ona mniejszą wrażliwością na niedobór opadów w porównaniu do pozostałych zbóż jarych. W przypadku wyboru tego gatunku warto pamiętać, aby stanowisko miało uregulowany odczyn pH, najlepiej powyżej 5,5. Pszenica jara jest rozwiązaniem, które może sprawdzić się na lepszych glebach, bogatych w składniki pokarmowe, jednak do wysokiego plonowania potrzebuje odpowiedniej ilości wody. Odmiany dostępne na rynku charakteryzują się dużą różnorodnością w odniesieniu do tych czynników. 

Następstwo
Przy doborze rośliny podczas wiosennych przesiewów należy zwrócić uwagę na to, jaki zabieg herbicydowy wykonywany był jesienią. Na chwilę obecną mniejsze kłopoty z przezimowaniem rzepaku oddalają problem wpływu np. chlomazonu jako substancji czynnej bardzo często stosowanej do ochrony. Jej powolny rozkład może mieć wpływ na kondycję roślin następczych wiosną. Sucha jesień zdecydowanie spowolniła rozkład substancji aktywnej, ale również skutkowała niewielkim przemieszczaniem się jej w glebie. Etykiety preparatów zawierających chlomazon informują, że po przeoraniu plantacji na minimum 15 cm można na wiosnę zasiać bobik, bób, cukinię, dynię, groch, fasolę, kapustę, kukurydzę, ogórki, pomidor z rozsady, słonecznik, soję, rzepak jary, pszenicę jarą, ziemniaki lub tytoń. W przypadku przesiewu zbóż ozimych sytuacja wydaje się w tym sezonie jeszcze prostsza, gdyż wiele plantacji nie zostało ochronionych herbicydem. Spośród substancji, które długo zalegają w glebie trzeba pamiętać o diflufenikanie, pendimetalinie i chlorosulfuronie. Szczegóły dotyczące możliwości przesiania upraw po zastosowaniu ww. substancji aktywnych znajdziecie w tabeli 2. Warto pamiętać, że zalecenia dotyczą pełnych, rejestracyjnych dawek herbicydów. W przypadku zastosowania dawek mniejszych, ryzyko ew. uszkodzenia roślin następczych, po spełnieniu warunków standardowych (np. orka), również się zmniejsza.

 Tabela 2.

 

pszenica jara

jęczmień jary

rzepak jary

kukurydza

groch

bobik

soja

diflufenikan

v

v

x

v

x (gleby lekkie)

v

v

pendimetalina

v

v

?

v

v

v

 

chlorosulfuron

v

x

x

?

x

x

x

izoproturon

v

v

x

v

v

v

v

chlorotoluron

v

v

x

 

v

 

 

chlomazon

v

?

v

v

 

v

v

metazachlor

v

v

v

v

 

 

 

Diflufenikan, florasulam, penoksulam

v

 

 

v

 

 

 

Aminopyralid, chlopyralid, pikloram

v

v

v

v

 

 

 

Legenda:
v – można siać po orce na minimum 15 cm
? – zasianie ryzykowne
x – nie siać 

 

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zasad bezpiecznego stosowania produktu wskazanych na etykiecie.