Listopadowy rozkład ochrony

05 Lis, 2015 Paweł Talbierz Agroporady 0

Tegoroczna jesień, o czym pisałem nie raz, jest wyjątkowo trudna i szalona. Zmienne warunki często utrudniają prawidłowe wykonanie zabiegów, szczególnie tam, gdzie ich wykonanie z punktu widzenia rozwoju roślin byłoby możliwe. Chciałbym uporządkować tematy związane z ochroną roślin, które mogą jeszcze wydarzyć się w nadchodzących tygodniach.

W ostatnich dniach mieliśmy do czynienia z porannymi przymrozkami, które definitywnie uniemożliwiły wykonanie zabiegów. Każdy wjazd na pole, po którym w nocy temperatura spadła poniżej 0°C, był ogromnym ryzykiem dla stanu plantacji. Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć, jak wyglądają liście rzepaku po nocy z temperaturą -4°C i wykonanym dzień wcześniej zabiegu (zdjęcie z okolic Olsztyna). 

Listopad jest miesiącem, który charakteryzuje się zmienną aurą. Mgły, mżawki, czy nawet długotrwałe opady deszczu bardzo często przeplatają się z dniami słonecznymi. Odpowiednich dni, w których będziecie mogli wykonać zabiegi na polach, nie będzie z pewnością dużo, dlatego warto śledzić prognozy pogody. Ułatwią one podjęcie dobrej decyzji. Bardzo ważna jest temperatura powietrza w ciągu nocy, gdyż zazwyczaj to właśnie wtedy osiąga ona swoje minimalne wartości. Dla poszczególnych zabiegów, które możemy wykonać jeszcze na polach, te wartości temperatury są różne.

Jeżeli zapowiadają przymrozki w nocy nie wykonujcie zabiegów! Grozi to uszkodzeniem  części nadziemnej roślin.
Jeżeli zapowiadają przymrozki w nocy nie wykonujcie zabiegów! Grozi to uszkodzeniem części nadziemnej roślin              \(fot. Emilian Lech)

W rzepaku ozimym praktycznie wszystkie zabiegi zostały już wykonane. Na niektórych plantacjach być może konieczny będzie jeszcze wjazd fungicydem, także z funkcją regulującą wzrost. Dotyczy to zarówno plantacji opóźnionych, na których będzie to pierwszy zabieg, jak i tych zasianych w terminie agrotechnicznym, na których fungicyd zastosowany będzie drugi raz w okresie jesieni. Większość stosowanych preparatów to triazole, które wymagają temperatury w dzień powyżej 10°C, i nocą w okolicach 5-7°C. Częstszym wyborem może być chęć zwalczania szkodników czy dokarmianie nalistne rzepaku. W listopadzie spośród szkodników najczęściej spotykanym osobnikiem może być tantniś krzyżowiaczek, śmietka kapuściana, miejscami gnatarz, a w wyjątkowo ciepłe dni także pchełki. Jeżeli temperatury powietrza nie osiągną nagle wartości powyżej 15°C, to najskuteczniejszym wyborem będzie pyretroid. Zarówno ze względu na działanie preparatów, jak i możliwości żeru szkodników temperatura w dzień nie powinna być niższa niż 10°C, a w nocy niższa niż 7°C. Podobne wartości możemy przyjąć dla dokarmiania nalistnego, którego skuteczność w dużej mierze zależna jest od wielkości pobrania składników przez liście. Przy nieco niższych temperaturach można stosować biostymulatory. Jeżeli chcecie przypomnieć sobie, które warianty są najkorzystniejesze, zapraszam do tego wpisu.

Zboża ozime – na polach, gdzie siew przypadł zgodnie z zalecanym terminem, udało się wykonać pierwsze zabiegi herbicydowe. Na dużej części plantacji zabieg ten jest opóźniany ze względu na powolny rozwój roślin, głównie pszenicy ozimej. W nadchodzących tygodniach, gdy warunki będą sprzyjały, warto zdecydować się na wykonanie pełnej ochrony, zawierającej zwalczanie zarówno miotły zbożowej jak i chwastów dwuliściennych. Minimalna temperatura, która powinna występować zarówno w momencie występowania zabiegu, jak i do trzech dni po nim, to 5°C. Im będzie cieplej, tym szybkość działania preparatów będzie zdecydowanie większa. W przypadku odłożenia do wiosny zwalczania chwastów dwuliściennych, ważne jest, aby jesienią wyeliminować lub ograniczyć występowanie miotły zbożowej. Więcej o wyborze substancji pisałem tutaj.

Ze względu na dużą presję w czasie całego okresu wegetacji zwracajmy uwagę na występowanie mszyc na plantacji. Ubiegły sezon pokazał skalę problemu, dlatego zgodnie ze stwierdzeniem, że „lepiej zapobiegać niż leczyć” w przypadku występowania tych szkodników, dobrze jeżeli dodacie pyretroid do zbiornika opryskiwacza. Problem mszycy jesienią jest aktualny do momentu wystąpienia przez trzy kolejne doby temperatury minimalnej -6°C. Więcej nt temat przeczytacie na blogu już w przyszłym tygodniu.

Ostatnie noce uniemożliwiły wykonywanie zabiegów na polach
Ostatnie noce uniemożliwiły wykonywanie zabiegów na polach

Nie zapominajcie także o chorobach grzybowych, dla których obecne warunki są idealne do rozwoju! Jesienią najczęściej na plantacjach możemy spotkać mączniaka prawdziwego zbóż i traw, a także septoriozę na pszenicy, czy plamistość siatkową na jęczmieniu ozimym. Rośliny, które są porażone patogenami wykazują słabszą odporność na inne niekorzystne czynniki. Im bardziej zaawansowana faza rozwojowa zbóż, tym problem jest większy. Skuteczna ochrona grzybobójcza jest skuteczna już w temperaturze 5-7°C, dlatego w momencie wystąpienia zagrożenia warto wykonać ten zabieg. Podobnie jak na plantacjach rzepaku, skuteczne dokarmianie nalistne jest możliwe, gdy minimalna temperatura powietrza wynosi ok. 7°C. Dla biostymulatorów, tj. często stosowany jesienią w celu ukorzenienia i poprawy krzewienia zbóż Dynamic Cresco, temperatura ta może być niższa, ale nie powinna spaść poniżej 4-5°C. Najważniejsza jest pierwsza doba po zabiegu, kiedy to zależy nam na pełnym pobraniu substancji czynnej przez roślinę i przetransportowaniu jej wraz z sokami komórkowymi.    

Nie wiemy, czy podane wyżej zabiegi będą możliwe do wykonania. Zależy to nie tylko od pogody, ale także presji patogenów na plantacji. Zastanawiając się nad ich sensownością, pamiętajcie, że jesień jest bardzo ważnym okresem z punktu widzenia wegetacji roślin ozimych. Możemy dużo stracić, narażając je na stres wywołany infekcją grzybową, żerowaniem szkodników, konkurencją chwastów czy  niedoborem makro- i mikroskładników. Efekty tych zaniedbań mogą być bardzo mocno widoczne już wczesną wiosną, gdy rozpocznie się wegetacja i będziemy liczyć na szybki start upraw.

 

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj zasad bezpiecznego stosowania produktu wskazanych na etykiecie.